Uncategorized

Sucha cera…..help

Sucha cera mój odwieczny problem…

Dlatego postanowiłam podzielić się z wami moją poranną i wieczorną rutyną. Pokaże, wam opcje tańsza myślę, że przystępną dla każdej z nas.

Rano myje twarz żelem Garnier skin active, następnie z tej samej serii przemywam płatkiem twarz cleansing water (oil-infused) i na koniec L’oreal hydra genius aloe water (polecam, super nawilża). Gotowe…

Wieczorem zmywam makilaż używając tego samego toniku ( Micellae oil-infuses cleansing water), kolejnie myje twarz tym samym żelem Garnier skin active, dalej przemywam twarz tonikiem pixi glow tonic ( nadaje skòrze blasku ), a na koniec nakładam krem na noc kupiony w polsce w ciemno i musze wam powiedziec ze jestem bardzo zadowolona (Dermo BIOLIQ). I to na tyle moje drogie, chcialam powiedziec że mam dwa małe potwory wiec nie mam zbyt dużo czasu na pielęgnacje twarzy, znam i takie panie ktore potrafia godzinami myć, nakładac, masowac,kremowac itp… Wieć jeśli jak ja masz mało czasu a nadal chcesz się prezentować jak człowiek może znajdziesz coś dla siebie

Buziaki

S

Dodaj komentarz